Dobry wełniany sweter potrafi służyć latami: grzeje w mroźne poranki, nie gniecie się w podróży i z każdym sezonem staje się coraz bardziej „nasz”. Wystarczy jednak jedno pranie w zbyt wysokiej temperaturze, by skurczył się do rozmiaru dziecięcego, albo kilka tygodni noszenia pod płaszczem, by pokrył się supełkami. Wełna nie jest kapryśna, ale ma swoje zasady. Kiedy je poznasz, pielęgnacja swetrów okazuje się prostsza, niż się wydaje.
Poniżej znajdziesz wszystko, co warto wiedzieć o praniu, suszeniu, usuwaniu mechacenia i przechowywaniu swetrów z wełny, kaszmiru, merino czy alpaki. Te same zasady przydadzą się przy szalikach, czapkach, rękawiczkach i wełnianych płaszczach.
Rodzaje wełny i ich charakter
Nie każda wełna jest taka sama. Klasyczna wełna owcza jest ciepła, sprężysta i dość wytrzymała, choć bywa szorstka i u części osób powoduje swędzenie. Wełna merino pochodzi od owiec rasy merynos i ma znacznie cieńsze włókna, dzięki czemu jest miękka, przyjemna w dotyku i dobrze sprawdza się bezpośrednio na skórze. Kaszmir, pozyskiwany z podszerstka kóz kaszmirskich, jest bardzo delikatny, lekki i niezwykle ciepły, ale też najbardziej wrażliwy na mechacenie i niewłaściwe pranie.
Alpaka, czyli wełna z sierści alpak, jest ciepła, lekka i nie zawiera lanoliny, przez co bywa lepiej tolerowana przez osoby wrażliwe. Moher, pozyskiwany z kóz angorskich, ma charakterystyczne długie, puszyste włoski i piękny połysk. Coraz częściej spotykamy też mieszanki wełny z włóknami syntetycznymi, na przykład poliamidem czy akrylem, które zwiększają wytrzymałość i obniżają cenę, ale mogą sprzyjać mechaceniu. Skład swetra ma więc duży wpływ na to, jak o niego dbać i jak będzie wyglądał po kilku sezonach.
Jakość swetra da się częściowo ocenić już w sklepie. Dobra dzianina jest gęsta i sprężysta – po lekkim rozciągnięciu wraca do swojego kształtu, a pod światło nie widać w niej prześwitów. Przędza powinna być równa i dość mocno skręcona; bardzo puszysta, luźna przędza jest przyjemna w dotyku, ale zwykle szybciej się mechaci. Warto też sprawdzić szwy, ściągacze i wykończenie dekoltu. Sweter, który już w sklepie ma na powierzchni supełki po przymierzaniu, w domu raczej nie stanie się trwalszy.
Najpierw metka
Zanim wrzucisz sweter do pralki albo miski z wodą, przeczytaj metkę. Symbol miski z dłonią oznacza pranie ręczne, miska z liczbą – maksymalną temperaturę prania w pralce, a przekreślona miska – zakaz prania w wodzie, czyli zalecenie czyszczenia chemicznego. Kreski pod miską oznaczają łagodniejszy program, a im więcej kresek, tym delikatniejsze traktowanie. Kwadrat z poziomą kreską w środku oznacza suszenie na płasko, a przekreślony kwadrat z kółkiem – zakaz suszenia w suszarce bębnowej.
Metka podaje zalecenia producenta, który zna skład i wykończenie tkaniny. Niektóre swetry, zwłaszcza z wełny o specjalnym wykończeniu przeciwfilcującym, można bez obaw prać w pralce. Inne, na przykład luźno tkane swetry z moheru czy kaszmiru, lepiej prać ręcznie lub oddać do pralni. Jeśli metki nie ma albo jest nieczytelna, bezpieczniej traktować sweter tak, jakby wymagał prania ręcznego.
Jak często prać wełnę
Dobra wiadomość: znacznie rzadziej, niż myślisz. Wełna ma naturalne właściwości, które sprawiają, że nie chłonie zapachów tak szybko jak bawełna czy syntetyki, a lanolina, czyli naturalny tłuszcz obecny we włóknach owczej wełny, chroni ją przed zabrudzeniami. Wełniane swetry najczęściej wystarczy przewietrzyć – zawiesić na kilka godzin na balkonie, przy otwartym oknie albo w łazience po kąpieli, gdzie para wodna pomaga wygładzić włókna i odświeżyć sweter.
Sweter noszony na koszulkę lub bluzkę można prać co kilka, a nawet kilkanaście założeń, w zależności od tego, jak bardzo jest zabrudzony. Sweter noszony bezpośrednio na skórze wymaga prania częściej. Pojedyncze plamy warto usuwać miejscowo, zamiast prać od razu całą rzecz. Świeżą plamę delikatnie osusz papierowym ręcznikiem, nie pocieraj, a potem przetrzyj ją ściereczką zwilżoną letnią wodą z odrobiną płynu do wełny, od zewnątrz do środka plamy. Tłuste plamy można wcześniej posypać skrobią lub talkiem, które wchłoną tłuszcz, i po kilku godzinach delikatnie strzepnąć. Każde pranie to dla wełny pewne obciążenie, więc im rzadziej, tym lepiej, o ile sweter jest czysty i świeży.

Pranie ręczne krok po kroku
Pranie ręczne jest najbezpieczniejszym sposobem dla delikatnych swetrów. Napełnij miskę lub umywalkę letnią wodą, w temperaturze około trzydziestu stopni, a przy kaszmirze i bardzo delikatnych włóknach nawet chłodniejszą. Najważniejsze, by temperatura wody była stała – gwałtowne zmiany, na przykład płukanie w zimnej wodzie po praniu w ciepłej, są jedną z głównych przyczyn filcowania.
Dodaj niewielką ilość specjalnego płynu do prania wełny lub delikatnego szamponu, dokładnie rozpuść go w wodzie, a dopiero potem zanurz sweter, wywinięty na lewą stronę. Delikatnie go uciskaj, nie trzyj, nie skręcaj i nie rozciągaj. Wystarczy kilka minut moczenia i delikatnego ugniatania. Następnie wylej wodę i przepłucz sweter w wodzie o tej samej temperaturze, aż zniknie piana.
Na koniec delikatnie wyciśnij wodę, uciskając sweter dłońmi, ale bez wykręcania. Rozłóż go na dużym ręczniku, zwiń ręcznik razem ze swetrem jak roladę i lekko dociśnij – ręcznik wchłonie większość wody. Tak przygotowany sweter jest gotowy do suszenia.
Jeśli sweter gryzie, pomaga płukanie z dodatkiem kilku kropli odżywki do włosów albo specjalnego płynu z lanoliną. Wełna to w końcu też włos, a odżywka wygładza łuski na powierzchni włókien, przez co sweter staje się bardziej miękki. Nie każda skóra polubi jednak wełnę owczą – osobom bardzo wrażliwym lepiej sprawdzają się merino, kaszmir lub alpaka albo noszenie wełny na cienką koszulkę.
Pranie w pralce bez ryzyka
Wiele nowoczesnych pralek ma program do wełny, który jest bardzo łagodny: niska temperatura, minimalny ruch bębna i niskie obroty wirowania. Jeśli metka dopuszcza pranie w pralce, a twoja pralka ma taki program, możesz z niego korzystać. Wybierz temperaturę maksymalnie trzydzieści stopni, obroty wirowania nie wyższe niż czterysta, sześćset i specjalny płyn do wełny.
Sweter przed praniem wywróć na lewą stronę i włóż do siatki lub poszewki na poduszkę, która ograniczy tarcie. Nie przeładowuj bębna – wełna potrzebuje miejsca. Pierz swetry osobno albo z podobnymi, delikatnymi rzeczami w zbliżonym kolorze, a nigdy razem z ręcznikami czy dżinsami, które powodują tarcie i mechacenie. Nie używaj zwykłych proszków do prania, zwłaszcza tych z enzymami, bo mogą one uszkadzać białkowe włókna wełny. Unikaj też płynów zmiękczających, które oblepiają włókna i mogą osłabiać ich naturalne właściwości.
Po zakończeniu prania od razu wyjmij sweter z pralki. Pozostawiony w bębnie mokry sweter może się odkształcić i nabrać nieprzyjemnego zapachu.
Suszenie na płasko
Tu popełnia się najwięcej błędów. Mokry wełniany sweter jest ciężki, a powieszony na wieszaku albo przewieszony przez sznurek rozciąga się pod własnym ciężarem – rękawy się wydłużają, a na ramionach pojawiają się wybrzuszenia. Dlatego wełnę zawsze suszy się na płasko. Rozłóż sweter na suchym ręczniku lub specjalnej suszarce siatkowej, nadaj mu właściwy kształt, wyrównaj rękawy, ściągacze i dekolt.
Sweter susz z dala od kaloryfera, piecyka i bezpośredniego słońca. Wysoka temperatura może sprawić, że wełna się skurczy, zesztywnieje lub straci miękkość, a słońce może odbarwić kolor. Najlepiej suszyć w przewiewnym pomieszczeniu w temperaturze pokojowej. Jeśli ręcznik pod spodem mocno nasiąknie, wymień go na suchy, a po kilku godzinach odwróć sweter na drugą stronę, by schnął równomiernie. Gruby sweter może schnąć nawet półtorej doby – to normalne, nie warto przyspieszać tego kaloryferem. Nigdy nie wkładaj wełny do suszarki bębnowej, chyba że metka wyraźnie na to pozwala – połączenie ciepła i ruchu to najprostsza droga do sfilcowania.

Skąd się bierze mechacenie
Mechacenie, czyli powstawanie drobnych supełków na powierzchni dzianiny, to zmora wielu swetrów. Powstaje, gdy krótkie włókna wysuwają się z przędzy pod wpływem tarcia i zwijają w kuleczki. Dlatego supełki pojawiają się najczęściej tam, gdzie sweter się ociera: pod pachami, na bokach, przy mankietach, w miejscach, gdzie nosimy torbę na ramieniu albo gdzie ociera się pas bezpieczeństwa.
Mechacenie nie zawsze świadczy o złej jakości. Kaszmir i miękkie, luźno skręcone przędze mechacą się szczególnie łatwo, zwłaszcza na początku noszenia, bo z przędzy wysuwają się najkrótsze włókna. Po kilku praniach i usunięciu supełków problem często się zmniejsza. Z kolei mieszanki z włóknami syntetycznymi mogą mechacić się mocniej i trwalej, bo mocne włókna syntetyczne nie pozwalają supełkom odpaść. Zapobiegać mechaceniu pomaga noszenie swetrów na zmianę, dawanie im odpocząć między założeniami, unikanie toreb z szorstkimi paskami i pranie na lewej stronie.
Jak usunąć supełki
Najprostszym narzędziem jest elektryczna golarka do ubrań, która ścina supełki i zbiera je do pojemnika. Rozłóż sweter na płaskiej powierzchni, lekko go napnij i prowadź golarkę delikatnie, bez mocnego dociskania, okrężnymi lub prostymi ruchami. Uważaj przy luźnych splotach i delikatnych dzianinach, bo zbyt mocny nacisk może zrobić dziurę.

Przy kaszmirze i delikatnej wełnie lepiej sprawdzają się grzebienie do kaszmiru albo specjalne kamienie pumeksowe do swetrów, które delikatnie wyczesują supełki. Można też ostrożnie ścinać pojedyncze kuleczki małymi nożyczkami. Domowe sposoby, takie jak maszynka do golenia, działają, ale łatwo nimi uszkodzić dzianinę, więc wymagają ostrożności.
Przy zakupie nowych swetrów warto pamiętać, że mniej mechacą się dzianiny z długich włókien, ciasno skręconej przędzy i o zwartym splocie. Czasem lepiej kupić jeden droższy, ale porządny sweter niż trzy tanie, które po miesiącu wyglądają na zniszczone.
Supełki najlepiej usuwać, gdy sweter jest suchy i czysty. Po zabiegu można go przewietrzyć, a przy kaszmirze delikatnie przeczesać miękką szczotką do ubrań, by wygładzić powierzchnię.
Przechowywanie i ochrona przed molami
Swetrów nie wiesza się na wieszakach, bo rozciągają się na ramionach. Najlepiej przechowywać je złożone, na półce lub w szufladzie, cięższe na dole, lżejsze na górze. Na sezon letni warto schować je czyste, bo mole i inne szkodniki tekstyliów przyciągają przede wszystkim zabrudzenia, pot i resztki jedzenia na włóknach. Pranie przed schowaniem to najlepsza ochrona.
Do przechowywania dobrze nadają się bawełniane pokrowce, pudła z przewiewnego materiału lub szczelne pojemniki, jeśli ubrania są całkowicie suche. Plastikowe worki, w których zbiera się wilgoć, nie są dobrym pomysłem przy dłuższym przechowywaniu. Naturalnym wsparciem w walce z molami są drewno cedrowe i woreczki z lawendą, choć nie zastąpią czystości i regularnego wietrzenia. Co kilka tygodni warto przejrzeć szafę, przewietrzyć ubrania i sprawdzić, czy nie pojawiły się dziurki. Więcej o sezonowej zmianie garderoby piszemy w tekście o porządkach w szafie przy zmianie sezonu.
W podróży swetry najlepiej zwijać w rulon zamiast składać, bo wtedy mniej się gniotą i zajmują mniej miejsca w walizce. Jeśli koniecznie musisz powiesić sweter w szafie, przełóż go przez poprzeczkę wieszaka, składając wpół, tak by rękawy i tułów zwisały po obu stronach – wtedy nie odkształci się na ramionach.
Jeśli zauważysz ślady moli, wypierz zaatakowane rzeczy zgodnie z metką, odkurz i umyj szafę, a delikatne ubrania, których nie można prać, możesz zamknąć w szczelnym worku i włożyć na kilka dni do zamrażarki, co pomaga zniszczyć jaja i larwy.
Gdy sweter się skurczy
Jeśli sweter skurczył się w praniu, nie zawsze jest stracony. Przy niewielkim skurczeniu pomaga prosty domowy sposób. Napełnij miskę letnią wodą i dodaj do niej łyżkę lub dwie odżywki do włosów lub delikatnego szamponu dla dzieci. Namocz sweter przez kilkanaście minut, a następnie, bez płukania, delikatnie wyciśnij wodę ręcznikiem. Rozłóż go na płasko i powoli, ostrożnie rozciągaj do właściwego rozmiaru, a potem zostaw do wyschnięcia. Odżywka zmiękcza włókna, dzięki czemu łatwiej je rozciągnąć.
Ten sposób działa przy lekkim skurczeniu, ale nie odwróci mocnego sfilcowania, w którym włókna trwale się splotły. Taki sweter może jednak zyskać nowe życie: jako materiał na rękawiczki, poduszkę, etui na laptopa czy ciepłe kapcie. A jeśli szukasz sposobów na to, by ubrania służyły dłużej, zajrzyj do naszego tekstu o fashion longevity.
