Strona główna » Jarmarki bożonarodzeniowe – polskie miasta, które warto odwiedzić w grudniu

Jarmarki bożonarodzeniowe – polskie miasta, które warto odwiedzić w grudniu

Autor: Weronika Zielińska
Mama z córką oglądają świąteczne ozdoby przy drewnianym straganie na jarmarku bożonarodzeniowym

Zapach grzanego wina i pieczonych kasztanów, drewniane domki oświetlone lampkami, kolędy płynące z głośników i rynek pełen ludzi, którzy przyszli „tylko na chwilę”, a zostali na cały wieczór. Jarmarki bożonarodzeniowe na dobre wpisały się w polski grudzień. Jeszcze kilkanaście lat temu kojarzyliśmy je głównie z Niemcami i Austrią, a dziś niemal każde większe miasto w Polsce ma swój świąteczny jarmark, a niektóre z nich przyciągają turystów z całego kraju i zza granicy.

W tym przewodniku przedstawiamy polskie miasta, w których jarmarki są szczególnie klimatyczne, i podpowiadamy, czego się spodziewać, co zjeść, co kupić i jak zaplanować wyjazd. Dokładne daty i godziny otwarcia zmieniają się co roku, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić aktualne informacje na stronach miast lub organizatorów.

Co warto wiedzieć przed wyjazdem

Większość jarmarków bożonarodzeniowych w Polsce rusza w drugiej połowie listopada lub na początku grudnia i trwa do świąt, a niektóre nawet do Nowego Roku czy Trzech Króli. Najwięcej ludzi pojawia się w weekendy, zwłaszcza w okolicach Mikołajek i w ostatnie dni przed świętami. Jeśli zależy ci na spokojniejszym spacerze między stoiskami, wybierz dzień powszedni lub wczesne popołudnie, zanim tłum ruszy po pracy.

Jarmarki najpiękniej wyglądają po zmroku, gdy zapalają się iluminacje. W grudniu robi się ciemno już około godziny 15.30–16.00, więc nawet krótki wypad po południu wystarczy, by zobaczyć świąteczne miasto w pełnej krasie. Warto ubrać się ciepło, najlepiej warstwowo, i założyć wygodne, nieprzemakalne buty – na rynku spędza się zwykle kilka godzin, a bruk bywa śliski.

Ceny na jarmarkach są zwykle wyższe niż w zwykłych sklepach i lokalach, a za kubek grzańca często płaci się kaucję, którą odzyskuje się po zwrocie naczynia. Niektóre miasta mają tradycję kolekcjonerskich kubków z wzorem zmieniającym się co roku – wiele osób zabiera je do domu jako pamiątkę. Dobrze mieć przy sobie gotówkę, choć coraz więcej stoisk przyjmuje płatności kartą.

Na jarmark z dziećmi warto zabrać termos z ciepłą herbatą, przekąski i zapasowe rękawiczki. Małe dzieci szybko marzną i męczą się w tłumie, dlatego lepiej zaplanować krótszy pobyt i wrócić innego dnia, niż spędzić na rynku cały wieczór. Wiele jarmarków ma karuzele, diabelskie młyny, mini zoo czy spotkania ze Świętym Mikołajem, ale atrakcje te bywają oblegane, a za przejazdy na karuzeli trzeba zwykle zapłacić osobno. Z wózkiem trudno przecisnąć się między stoiskami w szczycie wieczoru, więc dla najmłodszych lepiej sprawdzi się nosidło.

Kraków – jarmark w sercu Rynku Głównego

Krakowski jarmark bożonarodzeniowy na Rynku Głównym należy do najbardziej znanych w Polsce i regularnie trafia do zagranicznych zestawień najpiękniejszych jarmarków w Europie. Drewniane stragany ustawione są w otoczeniu Sukiennic, Kościoła Mariackiego i kamienic, a świąteczne światła tworzą wyjątkową atmosferę. To idealne miejsce, by połączyć zakupy z odkrywaniem historycznego centrum miasta.

Na krakowskim jarmarku można kupić ozdoby choinkowe, ręcznie robione zabawki, ceramikę, wyroby z wełny i drewna, a także lokalne przysmaki: oscypki z żurawiną, obwarzanki, pierogi, kiełbaski z grilla i grzane wino. Dużą atrakcją Krakowa w grudniu są też szopki krakowskie – barwne, misterne konstrukcje inspirowane architekturą miasta, które co roku biorą udział w konkursie. Ich tradycja została wpisana na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO, a nagrodzone prace można zwykle oglądać na wystawie w muzeum miejskim.

Spacer po jarmarku warto połączyć z wizytą na Kazimierzu, gdzie w kameralnych kawiarniach i galeriach można odpocząć od świątecznego zgiełku, lub z wieczornym spacerem pod Wawel.

Świąteczne stoiska na Rynku Głównym w Krakowie z Sukiennicami i wieżami Kościoła Mariackiego w tle
Krakowski jarmark na Rynku Głównym należy do najbardziej znanych w Polsce.

Jeśli przyjeżdżasz do Krakowa pociągiem, z dworca do Rynku Głównego dojdziesz pieszo w kilkanaście minut. Ruch samochodowy w ścisłym centrum jest ograniczony, a parkingi w grudniowe weekendy szybko się zapełniają, więc na jarmark lepiej wybrać się komunikacją miejską lub pieszo. Jeśli masz więcej czasu, warto zostać w mieście na noc i obejrzeć świąteczny Rynek także wcześnie rano, gdy stoiska dopiero się otwierają, a plac jest niemal pusty.

Wrocław – jeden z największych jarmarków w Polsce

Wrocławski jarmark bożonarodzeniowy zajmuje Rynek i okoliczne ulice, w tym Świdnicką, i od lat należy do największych w kraju. Słynie z bogatej oferty kulinarnej, świątecznych dekoracji, karuzeli i bajkowych instalacji, które szczególnie zachwycają dzieci. Klimat dopełniają zabytkowe kamienice i ratusz, a także wrocławskie krasnale, które w grudniu często pojawiają się w świątecznych przebraniach.

Na stoiskach znajdziesz rękodzieło z różnych regionów Polski i z zagranicy, świąteczne ozdoby, słodycze, sery i wędliny. Wrocław jest dobrym wyborem na weekendowy wypad – poza jarmarkiem można odwiedzić Ostrów Tumski, gdzie wieczorem latarnik zapala gazowe latarnie, przejść się nad Odrą i zajrzeć do licznych kawiarni. Więcej pomysłów na zimowy weekend w tym mieście znajdziesz w tekście o Wrocławiu zimą.

Wrocławski jarmark przyciąga tłumy, dlatego w weekendy przed świętami trzeba liczyć się z kolejkami do najpopularniejszych stoisk. Warto przyjść wcześniej lub odwiedzić go w tygodniu, gdy można spokojnie obejrzeć wszystkie stragany.

Gdańsk – jarmark z widokiem na Główne Miasto

Gdański jarmark bożonarodzeniowy odbywa się na Targu Węglowym, u wejścia na Główne Miasto, w pobliżu Złotej Bramy i Katowni. Z roku na rok rozrasta się i przyciąga coraz więcej odwiedzających, także z zagranicy. Charakterystyczne są dla niego duża choinka, iluminacje, karuzela i stoiska z rękodziełem, bursztynem, ozdobami i przysmakami.

Po zakupach warto przejść się Drogą Królewską, ulicą Długą i Długim Targiem aż do Motławy. Grudniowy Gdańsk, z oświetlonymi kamienicami i spokojniejszym niż latem nabrzeżem, ma swój niepowtarzalny urok. Jeśli planujesz dłuższy pobyt, przyda się nasz przewodnik po Gdańsku poza sezonem, w którym podpowiadamy, co warto zobaczyć i gdzie zjeść.

Pamiętaj, że nad morzem zimą często mocno wieje, a wilgotne powietrze sprawia, że chłód odczuwa się bardziej niż w głębi kraju. Ciepła czapka, szal i rękawiczki to podstawa.

Ciekawym uzupełnieniem grudniowego pobytu w Gdańsku jest wycieczka do Oliwy. W tamtejszej archikatedrze znajdują się słynne organy z ruchomymi figurami aniołów i gwiazd, a krótkie koncerty organowe odbywają się regularnie przez cały rok. Obok rozciąga się Park Oliwski, który zimą, pod szronem lub śniegiem, wygląda zupełnie inaczej niż jesienią.

Poznań – Betlejem Poznańskie

W Poznaniu świąteczny jarmark od lat odbywa się pod nazwą Betlejem Poznańskie, głównie na placu Wolności i w jego okolicy. To miejsce spotkań mieszkańców, którzy przychodzą tu na grzańca, pierniki i zakupy prezentów, a także turystów, którzy chcą poczuć świąteczną atmosferę stolicy Wielkopolski.

Oprócz typowych stoisk z ozdobami i jedzeniem Poznań oferuje w grudniu wiele dodatkowych atrakcji, a historyczny Stary Rynek z kolorowymi domkami budniczymi i ratuszem jest świetnym miejscem na spacer. Warto spróbować lokalnych specjałów, na przykład pyr z gzikiem, czyli ziemniaków z twarożkiem, albo zajrzeć do pracowni rogali świętomarcińskich, choć te kojarzą się bardziej z listopadem.

Wybierając się do Poznania, warto zaplanować spacer po Starym Rynku tak, by w południe stanąć przed ratuszem. Codziennie o 12.00 na wieży pojawiają się tam dwa koziołki, które trykają się rogami – to jeden z symboli miasta i atrakcja, która niezmiennie zachwyca dzieci. W grudniu warto też zajrzeć na świąteczne koncerty i wydarzenia organizowane w poznańskich kościołach i salach koncertowych.

Warszawa – świąteczna Starówka

W Warszawie jarmark bożonarodzeniowy odbywa się na Rynku Starego Miasta i w okolicach Barbakanu. Odbudowane po wojnie kamienice, wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, tworzą piękne tło dla drewnianych straganów i świątecznych dekoracji. Na pobliskim placu Zamkowym stoi zwykle duża choinka, a w okolicy działa lodowisko.

Dużą atrakcją grudniowej Warszawy jest iluminacja Traktu Królewskiego – świąteczne światła ciągną się od placu Zamkowego przez Krakowskie Przedmieście i Nowy Świat. Spacer tą trasą po zmroku to jeden z najprzyjemniejszych sposobów na poczucie świątecznej atmosfery w stolicy. W mieście działają też mniejsze jarmarki w różnych dzielnicach, często o bardziej lokalnym, sąsiedzkim charakterze.

Świąteczne iluminacje nad historyczną ulicą w Warszawie wieczorem
Iluminacja Traktu Królewskiego to jedna z grudniowych atrakcji Warszawy.

Zimą warto wybrać się również do Wilanowa, gdzie przy pałacu odbywa się iluminacja nazywana Królewskim Ogrodem Światła. Tysiące lampek rozświetlają ogrody i tworzą świetlne instalacje, które szczególnie pięknie wyglądają przy śniegu. To dobra propozycja na spokojniejszy wieczór, z dala od tłumów na Starówce. Informacje o terminach i biletach znajdziesz na stronie muzeum.

Toruń – pierniki i gotyckie stare miasto

Toruń to miasto, które z grudniem kojarzy się szczególnie – za sprawą pierników, z których słynie od stuleci. Jarmark na Rynku Staromiejskim, w otoczeniu gotyckich kamienic i ratusza, jest mniejszy niż w Krakowie czy Wrocławiu, ale bardzo klimatyczny. Toruńska starówka jest wpisana na listę UNESCO, a jej średniowieczny układ ulic sprawia, że spacer po mieście przypomina podróż w czasie.

W Toruniu warto odwiedzić muzeum poświęcone piernikom, w którym można samodzielnie upiec i ozdobić pierniki, co jest wspaniałą atrakcją dla dzieci i dorosłych. Pierniki z Torunia to też jeden z najbardziej tradycyjnych prezentów świątecznych, który świetnie sprawdzi się jako drobny upominek dla bliskich.

Po jarmarku można odwiedzić Dom Mikołaja Kopernika, przejść się nad Wisłę i zobaczyć panoramę miasta z drugiego brzegu rzeki, a także zajrzeć do Krzywej Wieży, jednej z najbardziej znanych ciekawostek Torunia. Starówka jest niewielka, więc wszystko da się zobaczyć pieszo w jeden dzień, a wieczorem wrócić na oświetlony rynek.

Katowice i inne miasta Śląska

Jarmark bożonarodzeniowy w Katowicach odbywa się na Rynku, w centrum miasta, które w ostatnich latach przeszło dużą przemianę. To dobry przykład nowoczesnego jarmarku w mieście kojarzonym raczej z przemysłem niż z zabytkami. Na Śląsku jarmarki odbywają się też w Gliwicach, Bielsku-Białej czy Opolu, a w regionie łatwo zaplanować wycieczkę po kilku miastach w jeden weekend.

Śląskie jarmarki to również okazja, by spróbować regionalnych przysmaków, na przykład kołaczy, makówek, które są tradycyjnym śląskim deserem wigilijnym, czy moczki – świątecznego deseru z bakaliami i piernikiem. Smakowanie lokalnej kuchni to jeden z najprzyjemniejszych sposobów na poznawanie miast w grudniu.

Wyjątkowym miejscem jest katowicki Nikiszowiec – zabytkowe osiedle robotnicze z charakterystycznej czerwonej cegły. Odbywający się tam w grudniu jarmark ma kameralny, sąsiedzki charakter, a wąskie uliczki i podwórka familoków tworzą zupełnie inną scenerię niż wielkie rynki. Warto sprawdzić, w które weekendy jarmark jest organizowany, bo zwykle trwa krócej niż ten w centrum miasta.

Jeśli masz więcej czasu, możesz połączyć kilka śląskich jarmarków w jedną wycieczkę. Miasta regionu leżą blisko siebie i są dobrze połączone koleją, więc w ciągu dnia da się odwiedzić dwa, a nawet trzy jarmarki, każdy o trochę innym charakterze.

Małe miasta i jarmarki lokalne

Nie trzeba jechać do dużego miasta, by poczuć świąteczną atmosferę. Wiele mniejszych miejscowości organizuje jarmarki trwające jeden lub kilka dni, często w weekend przed świętami lub w okolicach Mikołajek. Są skromniejsze, ale bywają bardziej kameralne i autentyczne. Można na nich kupić wyroby lokalnych gospodyń, miody, sery, nalewki, pieczywo, ozdoby robione przez dzieci ze szkół czy rękodzieło miejscowych artystów.

Warto też zwrócić uwagę na jarmarki organizowane przy muzeach etnograficznych, skansenach i zamkach. Często łączą one sprzedaż z warsztatami, na przykład robienia ozdób choinkowych ze słomy i bibuły, pokazami tradycyjnych obrzędów czy koncertami kolęd. Takie wydarzenia to świetny pomysł na rodzinny wypad z dziećmi – mniej tłumów, więcej przestrzeni i okazja, by poznać polskie tradycje świąteczne. Informacji o nich najlepiej szukać na stronach urzędów gmin, muzeów i lokalnych ośrodków kultury.

Lokalny jarmark to także dobra okazja, by wesprzeć niewielkich wytwórców i rękodzielników, dla których grudzień bywa najważniejszym okresem w roku. Kupując bezpośrednio od nich, masz pewność, skąd pochodzi produkt, a często możesz też porozmawiać z autorem o tym, jak powstaje. Wiele takich osób prowadzi później sprzedaż przez internet, więc warto zabrać ich wizytówkę, jeśli spodoba ci się ich twórczość.

Co zjeść i co kupić na jarmarku

Kulinarną gwiazdą każdego jarmarku jest grzane wino, często podawane w kilku wersjach – czerwonej, białej, a nawet z dodatkiem soków czy nalewek. Dla kierowców i dzieci przygotowywane są wersje bezalkoholowe, na przykład grzany sok jabłkowy lub poncz z przyprawami. Do tego pieczone kasztany, pierniki, oscypki z żurawiną, kiełbaski z grilla, placki ziemniaczane, pierogi i słodkie wypieki, takie jak gofry, churros czy pączki.

Na stoiskach znajdziesz mnóstwo świątecznych ozdób: bombki szklane, w tym ręcznie malowane, ozdoby z drewna, filcu i słomy, świece, aniołki, gwiazdy i wianki. Popularne są też rękodzieło, ceramika, wełniane czapki i rękawiczki, kosmetyki naturalne, miody, nalewki i sery. Przy zakupach warto pytać o pochodzenie produktów – na wielu jarmarkach obok lokalnego rękodzieła sprzedawane są masowo produkowane ozdoby, które można kupić taniej w sklepach.

Osoby na diecie wegetariańskiej czy wegańskiej coraz łatwiej znajdą coś dla siebie: placki ziemniaczane, pierogi z kapustą i grzybami, pieczone kasztany, oscypki czy słodkie wypieki. Przy alergiach pokarmowych warto pytać sprzedawców o skład, bo na jarmarkach rzadko podaje się pełne informacje o alergenach, a w wielu potrawach i wypiekach są orzechy, mleko czy gluten.

Jarmark to dobre miejsce, by kupić drobne, osobiste prezenty. Ręcznie robiona ozdoba, słoik miodu czy pierniki od lokalnego piekarza często cieszą bardziej niż kolejny gadżet. Jeśli szukasz pomysłów na drobne upominki na cały grudzień, zajrzyj do tekstu o kalendarzu adwentowym dla dorosłych.

Drewniane stoisko z lukrowanymi piernikami, ręcznie malowanymi bombkami i ozdobami ze słomy
Ręcznie robione ozdoby i pierniki to najlepsze jarmarkowe pamiątki.

Praktyczne wskazówki – jak zaplanować wyjazd

Jeśli planujesz wyjazd na jarmark w innym mieście, zarezerwuj nocleg z wyprzedzeniem, szczególnie na weekendy grudniowe – w popularnych miejscach hotele szybko się zapełniają. Na wyjazd warto wybrać pociąg. Unikniesz szukania parkingu w zatłoczonym centrum, a do tego możesz spokojnie spróbować grzańca. Bilety kolejowe na grudniowe weekendy także warto kupić wcześniej.

Planując zwiedzanie, nie ograniczaj się do samego jarmarku. Grudzień to także czas koncertów kolęd, świątecznych spektakli, wystaw i iluminacji. Warto sprawdzić kalendarz wydarzeń kulturalnych w danym mieście. Dobrze też zaplanować przerwy w ciepłych kawiarniach czy muzeach, by rozgrzać się po kilku godzinach na mrozie.

Przed wyjazdem warto ustalić budżet. Jarmarkowe ceny, kilka kubków grzańca, przekąski dla całej rodziny, przejażdżki na karuzeli i drobne prezenty potrafią szybko złożyć się na niemałą kwotę. Dobrym sposobem jest odłożenie określonej sumy w gotówce na sam jarmark – gdy się skończy, wiadomo, że czas wracać do domu.

Pamiętaj o bezpieczeństwie. W tłumie łatwo o kieszonkowców, dlatego portfel i telefon trzymaj w wewnętrznej kieszeni lub torbie zapinanej z przodu. Z dziećmi umów się na punkt spotkania na wypadek, gdyby się zgubiły, i zapisz im numer telefonu na kartce w kieszeni. Grzane wino potrafi szybko uderzyć do głowy, zwłaszcza na mrozie i na pusty żołądek – warto pić je z umiarem i coś przy tym zjeść.

Jarmarki to też dobra okazja, by spędzić czas razem, bez pośpiechu i listy zadań do odhaczenia. W natłoku przedświątecznych przygotowań łatwo o stres – jak go ograniczyć, piszemy w tekście o świętach bez stresu. Spacer między świątecznymi stoiskami, kubek gorącej czekolady i kilka drobnych prezentów to czasem najlepszy sposób, by wejść w świąteczny nastrój.

Świąteczne inspiracje

Poniżej kilka kadrów, które oddają klimat polskich jarmarków bożonarodzeniowych – od drewnianych domków i lampek po pierniki i ręcznie malowane bombki.

Niezależnie od tego, czy wybierzesz wielki jarmark w Krakowie czy Wrocławiu, czy mały, jednodniowy kiermasz w rodzinnym miasteczku, najważniejsze jest to, z kim go odwiedzisz. Świąteczny spacer z przyjaciółką, wieczór z partnerem czy wyprawa z dziećmi po pierniki mogą stać się waszą coroczną tradycją.

Powiązane artykuły

Zostaw komentarz