Rak szyjki macicy to jeden z niewielu nowotworów, którym naprawdę da się zapobiec. Znamy jego główną przyczynę, mamy szczepionkę i badania, które wykrywają zmiany na długo przed tym, zanim staną się groźne. Mimo to w Polsce wciąż wiele kobiet zgłasza się do lekarza za późno, a na bezpłatne badania przesiewowe przychodzi tylko część zaproszonych. Jednym z powodów jest zamieszanie: cytologia, test HPV, LBC, kolposkopia – nie wszystkie wiemy, co oznaczają te nazwy i czym się różnią.
W ostatnich latach w polskim programie profilaktyki sporo się zmieniło. Klasyczną cytologię co trzy lata coraz częściej zastępuje test na obecność wirusa HPV wysokiego ryzyka, wykonywany co pięć lat. Poniżej wyjaśniamy, na czym polegają oba badania, jak się do nich przygotować, jak czytać wynik i co robić, gdy coś jest nie tak. Ten tekst nie zastąpi rozmowy z ginekologiem czy położną, ale pomoże przyjść na wizytę z mniejszym stresem i lepszymi pytaniami.
HPV i rak szyjki macicy – jaki jest związek
Za niemal wszystkie przypadki raka szyjki macicy odpowiada przewlekłe zakażenie wirusem brodawczaka ludzkiego, czyli HPV. Wirusów HPV jest ponad sto typów, ale tylko kilkanaście z nich nazywa się onkogennymi, czyli wysokiego ryzyka. Najważniejsze z nich to typy 16 i 18, które odpowiadają za większość przypadków raka szyjki macicy. HPV przenosi się głównie drogą płciową, także podczas kontaktu skóra do skóry, i jest bardzo powszechny: większość aktywnych seksualnie osób zetknie się z nim przynajmniej raz w życiu.
Ważne jest to, co dzieje się dalej. W zdecydowanej większości przypadków układ odpornościowy sam radzi sobie z wirusem w ciągu roku lub dwóch, a zakażenie mija bez śladu i bez żadnych objawów. Problem pojawia się wtedy, gdy wirus wysokiego ryzyka utrzymuje się w organizmie przez lata. Wtedy w komórkach szyjki macicy mogą powstawać zmiany przednowotworowe, które bardzo powoli, zwykle przez wiele lat, mogą przekształcić się w raka. Ten długi czas to szansa: zmiany wykryte na wczesnym etapie da się skutecznie usunąć, zanim staną się nowotworem. Właśnie po to są badania przesiewowe.
Wczesne zmiany zwykle nie dają żadnych objawów. Krwawienia po stosunku, między miesiączkami lub po menopauzie, nietypowe upławy czy ból w podbrzuszu mogą pojawić się dopiero przy bardziej zaawansowanej chorobie. Dlatego nie warto czekać, aż coś zacznie niepokoić – regularne badanie jest jedynym sposobem, by wykryć zmiany wtedy, gdy leczenie jest najprostsze.
Cytologia – na czym polega
Cytologia to badanie komórek pobranych z szyjki macicy. Lekarz albo położna pobiera specjalną szczoteczką materiał z tarczy części pochwowej szyjki i z kanału szyjki, a następnie w laboratorium specjalista ocenia pod mikroskopem, czy komórki wyglądają prawidłowo. Cytologia nie wykrywa samego wirusa, tylko zmiany w komórkach, które mogą być skutkiem przewlekłego zakażenia HPV.
Przez dziesięciolecia była podstawą profilaktyki raka szyjki macicy i bardzo przyczyniła się do spadku zachorowań w wielu krajach. Ma jednak swoje ograniczenia. Klasyczna cytologia, w której materiał rozmazuje się na szkiełku, bywa trudna do oceny, jeśli próbka zawiera dużo śluzu czy krwi, a pojedyncze badanie może przeoczyć część zmian. Dlatego zaleca się ją powtarzać regularnie, zwykle co trzy lata.
Nowocześniejszą wersją jest cytologia na podłożu płynnym, oznaczana skrótem LBC. Pobrany materiał nie trafia na szkiełko, tylko do pojemnika z płynem konserwującym. W laboratorium komórki są oczyszczane i równomiernie nakładane na szkiełko, co ułatwia ocenę i zmniejsza liczbę wyników nie do odczytania. Z tej samej próbki można też wykonać test HPV, bez ponownego pobierania materiału.

Test HPV HR – czym różni się od cytologii
Test HPV HR, czyli test na obecność wirusów brodawczaka ludzkiego wysokiego ryzyka, wykrywa materiał genetyczny wirusa w pobranej próbce. Nie ocenia więc wyglądu komórek, tylko sprawdza, czy w szyjce macicy jest wirus, który może prowadzić do zmian. Test z genotypowaniem pokazuje dodatkowo, czy wykryty wirus to typ 16 lub 18, czyli te najbardziej niebezpieczne.
Pobranie wygląda niemal tak samo jak przy cytologii – szczoteczką, w gabinecie ginekologicznym. Różnica jest w tym, co dzieje się z próbką w laboratorium. Badania naukowe pokazały, że test HPV wykrywa zmiany przednowotworowe skuteczniej niż sama cytologia, a ujemny wynik daje bardzo dużą pewność, że przez kilka kolejnych lat nic groźnego się nie rozwinie. Dlatego przy ujemnym teście HPV badanie można powtarzać rzadziej, co pięć lat, zamiast co trzy.
Test HPV jako podstawowe badanie przesiewowe zaleca Światowa Organizacja Zdrowia i wiele towarzystw naukowych, a kolejne kraje Europy stopniowo zastępują nim cytologię. Polska również zmieniła program profilaktyki w tym kierunku.
Co się zmieniło w bezpłatnym programie NFZ
W ramach programu profilaktyki raka szyjki macicy kobiety w wieku od 25 do 64 lat mogą bezpłatnie, bez skierowania, wykonać test HPV HR z genotypowaniem. Badanie wykonuje się w poradniach ginekologicznych i części przychodni podstawowej opieki zdrowotnej, które mają umowę z NFZ na realizację programu, także u położnych. Listę placówek można sprawdzić w wyszukiwarce na stronie NFZ albo pod numerem infolinii funduszu.
Jeśli test HPV wyjdzie ujemny, kolejne badanie wykonuje się po pięciu latach. Jeśli wynik jest dodatni, z tej samej próbki wykonuje się cytologię na podłożu płynnym, więc nie trzeba przychodzić drugi raz na pobranie. W wielu placówkach nadal można też wykonać klasyczną cytologię w ramach programu, co trzy lata. Szczegóły i aktualne zasady najlepiej sprawdzić w poradniku pacjenta NFZ albo zapytać w rejestracji poradni, bo sposób realizacji programu może się różnić między placówkami.
Poza programem cytologię można wykonać bezpłatnie w każdej poradni ginekologicznej z umową z NFZ, do której nie potrzeba skierowania, a także prywatnie. Test HPV wykonywany prywatnie kosztuje zwykle więcej niż cytologia, ale wiele laboratoriów oferuje go w pakietach.
Jak przygotować się do badania
Przygotowanie do cytologii i testu HPV jest proste, ale warto go przestrzegać, bo od jakości próbki zależy wiarygodność wyniku. Badanie najlepiej zaplanować na środek cyklu, mniej więcej między dziesiątym a osiemnastym dniem, licząc od pierwszego dnia miesiączki. Nie wykonuje się go w trakcie krwawienia miesiączkowego.
Na dwa, trzy dni przed badaniem nie należy stosować leków, globulek ani żeli dopochwowych, irygacji, tamponów i lubrykantów. Zwykle zaleca się też powstrzymanie od współżycia przez dzień lub dwa przed pobraniem. Jeśli masz infekcję intymną, lepiej najpierw ją wyleczyć i dopiero potem zrobić badanie, bo stan zapalny może utrudnić ocenę komórek. Kobiety po menopauzie mogą zrobić badanie w dowolnym momencie.
W ciąży cytologię również można wykonać, a jeśli ostatnie badanie było dawno, lekarz zwykle zaleca je na początku ciąży. Pobranie jest delikatne i bezpieczne dla dziecka.
Jak wygląda pobranie i czy boli
Badanie trwa kilka minut i odbywa się na fotelu ginekologicznym. Lekarz lub położna wprowadza do pochwy wziernik, czyli narzędzie, które pozwala zobaczyć szyjkę macicy, a następnie miękką szczoteczką pobiera materiał. Dla większości kobiet nie jest to bolesne, choć może być niekomfortowe – czasem pojawia się uczucie ucisku czy krótkiego pobolewania. Po badaniu może wystąpić niewielkie plamienie, które szybko mija.
Stres przed wizytą jest zupełnie zrozumiały, zwłaszcza przy pierwszym badaniu albo po złych doświadczeniach. Warto powiedzieć o tym osobie, która pobiera materiał. Można poprosić o mniejszy wziernik, o tłumaczenie, co się dzieje w danej chwili, albo o przerwę. Pomaga spokojny, głęboki oddech i rozluźnienie mięśni brzucha i miednicy – napięte mięśnie sprawiają, że badanie jest bardziej nieprzyjemne. Jeśli wolisz, możesz wybrać lekarkę albo położną.
Wynik zwykle przychodzi po kilku dniach lub tygodniach, w zależności od laboratorium. Coraz częściej można go sprawdzić w Internetowym Koncie Pacjenta lub systemie przychodni.

Jak czytać wynik
Wynik testu HPV jest prosty: ujemny, czyli wirusa wysokiego ryzyka nie wykryto, albo dodatni, czyli wirus jest obecny. Przy teście z genotypowaniem wynik dodatni określa, czy chodzi o typ 16, 18 czy inne typy wysokiego ryzyka. Dodatni wynik testu HPV nie oznacza raka ani nawet zmian przednowotworowych. Oznacza tylko, że wirus jest obecny i trzeba sprawdzić, czy wywołał jakieś zmiany w komórkach. Dlatego przy dodatnim wyniku wykonuje się cytologię.
Wynik cytologii opisuje się najczęściej w systemie Bethesda. Prawidłowy wynik oznacza się zwykle jako NILM, czyli brak zmian śródnabłonkowych i nowotworowych. Inne skróty oznaczają różne rodzaje nieprawidłowości: ASC-US to nietypowe komórki o nieokreślonym znaczeniu, LSIL to zmiany małego stopnia, często związane z przemijającym zakażeniem HPV, a HSIL to zmiany dużego stopnia, które wymagają dalszej diagnostyki. Są też inne oznaczenia, na przykład dotyczące komórek gruczołowych.
Interpretację wyniku zawsze warto omówić z ginekologiem lub położną. Ten sam opis może oznaczać różne dalsze kroki w zależności od wieku, wyników wcześniejszych badań, wyniku testu HPV i ogólnej sytuacji zdrowotnej. Nie ma sensu samodzielnie szukać w internecie najgorszych scenariuszy – lepiej zapisać swoje pytania i zadać je na wizycie.
Kolposkopia, czyli co dalej przy nieprawidłowym wyniku
Jeśli test HPV jest dodatni, a cytologia pokazuje nieprawidłowości, albo jeśli wykryto wirusa typu 16 lub 18, lekarz zwykle kieruje na kolposkopię. To badanie szyjki macicy przy użyciu kolposkopu, czyli rodzaju mikroskopu, który pozwala obejrzeć jej powierzchnię w dużym powiększeniu. Lekarz nanosi na szyjkę specjalne płyny, które uwidaczniają podejrzane obszary, i w razie potrzeby pobiera z nich niewielkie wycinki do badania histopatologicznego.
Kolposkopia wygląda podobnie do zwykłego badania ginekologicznego, tylko trwa dłużej. Pobranie wycinka może być krótko nieprzyjemne, a po badaniu przez kilka dni może pojawić się plamienie. Wynik badania histopatologicznego mówi, czy zmiany są łagodne, czy przednowotworowe, i jakiego są stopnia.
Wiele zmian małego stopnia cofa się samoistnie, dlatego często wystarczy obserwacja i powtórne badania. Zmiany dużego stopnia usuwa się zwykle zabiegowo, najczęściej metodą konizacji pętlą elektryczną, czyli wycięcia niewielkiego fragmentu szyjki. To krótki zabieg, który w większości przypadków całkowicie rozwiązuje problem. Po leczeniu potrzebne są regularne kontrole.
Przy wynikach wymagających dalszej diagnostyki najważniejsze jest, żeby nie odkładać kolejnych kroków. Strach jest naturalny, ale właśnie na tym etapie profilaktyka działa najlepiej.
Szczepienie przeciw HPV
Najskuteczniejszą formą zapobiegania jest szczepienie przeciw HPV. Szczepionka chroni przed zakażeniem najgroźniejszymi typami wirusa, a tym samym przed większością przypadków raka szyjki macicy, a także innymi nowotworami związanymi z HPV, które dotyczą też mężczyzn. Najlepsze efekty daje szczepienie przed rozpoczęciem życia seksualnego, dlatego zaleca się je dzieciom i nastolatkom, niezależnie od płci.

W Polsce szczepienie jest bezpłatne dla dzieci i nastolatków w określonym przedziale wiekowym, obecnie od 9 do 14 lat. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało też rozszerzenie bezpłatnych szczepień na młodych dorosłych od 18 do 26 lat, którzy rozpoczną szczepienie przed 25. urodzinami. Aktualne zasady warto sprawdzić na stronie pacjent.gov.pl lub w przychodni POZ. Dorosłe kobiety, które nie zostały zaszczepione w dzieciństwie, mogą też zaszczepić się odpłatnie – o tym, czy to ma sens w danym przypadku, warto porozmawiać z lekarzem.
Ważne: szczepienie nie zastępuje badań przesiewowych. Szczepionka nie chroni przed wszystkimi typami wirusa wysokiego ryzyka, a osoby zaszczepione w dorosłości mogły zetknąć się z HPV wcześniej. Zaszczepione kobiety również powinny regularnie się badać.
Najczęściej zadawane pytania
Czy dodatni wynik testu HPV oznacza, że partner mnie zdradził?
Nie. Wirus może utrzymywać się w organizmie w uśpieniu przez wiele lat, a testy nie pozwalają ustalić, kiedy doszło do zakażenia. Dodatni wynik w stałym, wieloletnim związku nie jest dowodem niewierności żadnej ze stron.
Czy muszę się badać, jeśli nie współżyję albo mam jednego partnera?
Jeśli nigdy nie współżyłaś, ryzyko zakażenia HPV jest bardzo małe i warto omówić z lekarzem, czy badanie jest potrzebne. Jeśli masz lub miałaś kontakty seksualne, nawet z jednym partnerem, regularne badania są zalecane.
Do kiedy trzeba się badać?
Program przesiewowy obejmuje kobiety do 64. roku życia. Po tym wieku, jeśli wcześniejsze wyniki były prawidłowe, badania zwykle można zakończyć, ale decyzję warto podjąć razem z ginekologiem.
Czy po usunięciu macicy nadal potrzebuję badań?
To zależy od przyczyny i zakresu operacji. Jeśli szyjka macicy została usunięta z powodów niezwiązanych z nowotworem, badania przesiewowe zwykle nie są potrzebne. W innych sytuacjach o kontrolach decyduje lekarz.
Czy przy antykoncepcji hormonalnej wynik jest wiarygodny?
Tak. Tabletki, plastry czy wkładka wewnątrzmaciczna nie przeszkadzają w badaniu. Warto jednak powiedzieć o nich lekarzowi lub położnej, a o wkładce koniecznie, bo jej nitki są widoczne podczas pobrania.
Profilaktyka w praktyce
Rak szyjki macicy rozwija się powoli, a badania przesiewowe pozwalają wykryć zmiany na etapie, gdy leczenie jest proste i skuteczne. Wystarczy test HPV raz na pięć lat albo cytologia co trzy lata, wykonane bezpłatnie i bez skierowania. Jeśli nie pamiętasz, kiedy ostatnio się badałaś, to dobry sygnał, żeby umówić wizytę. O innych badaniach, które warto robić regularnie, piszemy w przewodniku o badaniach profilaktycznych dla kobiet.
Zapisz datę badania w kalendarzu i ustaw przypomnienie na kolejne. A jeśli masz córkę lub syna w odpowiednim wieku, porozmawiaj z pediatrą o szczepieniu przeciw HPV.
